ZAPRASZAMY SERDECZNIE DO HURGHADY.

ZIMA NAS ZMĘCZYŁA TRZEBA TROCHĘ SIĘ OGRZAĆ I NAŁADOWAĆ BATERYJKI PRZED ŚWIĘTAMI.

CENA POBYTU 2 240 ZŁ (na dzień 02.01.2018)
HOTEL Sea Gull Beach Resor 

http://www.hurghadaseagull.com/



W powyższej cenie zawarto:
- wylot i powrót Poznań (miejsce wylotu może zostać zmienione na 24 godz. przed wylotem)
- dojazd na lotnisko i powrót dot. Poznań
- przelot z Polski do Egiptu i z powrotem
- transfer lotnisko/hotel/lotnisko W HURGHADZIE
- zakwaterowanie w hotelu 
- wyżywienie w formule All Inc 
- ubezpieczenie kosztów leczenia, NW,
- opiekę polskojęzycznego rezydenta 

Na miejscu proponujemy skorzystanie z 4/5-dniowego pakietu nurkowego 

CENA pakietu Hurghada 180 Euro
W powyższej cenie zawarto:
- nurkowania rekreacyjne (4 lub 5 dni/10 nurkowań), w tym transfer hotel/marina/hotel
- butle nurkowe + balast 
- opieka instruktora i divemastera, także przewodnika nurkowego
- wszystkie nurkowania odbywamy z łodzi 
- europejski obiad na łodzi każdego dnia (napoje wliczone w cenę) 
- nurkowanie na wrakach El Mina, Suzana, Excalibur.
- Salem Expres za dopłatą
- przepiękne rafy



DODATKOWO
Obsługa (transport lotnisko, serwis sprzętu, planowanie nurkowań, zapasowy sprzęt nurkowy, kamery, foto, film z wyjazdu i inne drobiazgi, przewodnik po mieście  :) )  płatne za cały pobyt
CENA 35 Euro

Wizę egipską 25 USD wykupujemy samodzielnie na lotnisku w Hurghadzie, przypominamy również aby zabrać ważny paszport, kąpielówki i olejek do opalania. 

Proponujemy również wyjazd do Luxoru ok 135 Euro z naszym przewodnikiem oraz jedno safari na quadach po pustyni  z obiadem włącznie (cena na miejscu uzależniona od ilości osób).



TERMIN WYJAZDU:

22 marca do 29 marca 2018 

UWAGA MIEJSCE WYLOTU, HOTEL MOŻE ULEC ZMIANIE 

REZERWACJA MIEJSC PO WPŁACIE 40% ZALICZKI, pozostała kwota płatna na 40 dni przed wyjazdem.

TEL. 693 353 262 na wskazane konto bankowe osobiście

 

Hurghada (ar. Al Ghardaqah) to obecnie miasto typowo turystyczne, usytuowane w Egipcie na wybrzeżu Morza Czerwonego. Zostało założone w początkach wieku XX i pełniło rolę osady rybackiej dla nielicznie zamieszkującej tam ludności. Po niemal 80 latach do Hurghady wkroczył przemysł turystyczny, czyniąc to miejsce jednym z najważniejszych w regionie. Inwestycje opierają się jednak głównie na kapitale zagranicznym, zwłaszcza bogatszych krajów arabskich. Hurghada na przestrzeni 30 lat przeobraziła się z niewielkiej rybackiej wioski liczącej kilkuset mieszkańców w jednej, z najbardziej znanych miejscowości turystycznych Afryki Północnej.

Sea Gull Beach Resort Hurghada.

Niekiedy słyszy się opinię, że Polacy wykupując wczasy w hotelu z opcją "all inclusiv" spędzają czas za betonowym murem, nad zimnym basenem z lokalnym drinkiem w ręku. Nie wiem kto i dlaczego stara się rozpowszechniać takie "banialuki", ale z pewnością takie opisy spędzania urlopu nie pasują do  pobytów w Sea Gull Beach Resort w Hurghadzie.

Hotel Mewa, bo tak można przetłumaczyć jego nazwę to jeden z największych (jeśli nie największy) kompleks hotelowy w Hurghadzie. Dwie niezależne plaże nad morzem, dwa kompleksy basenów (także z podgrzewaną wodą), sale gier, salki kinowe (także 3D), restauracje, bary (niektóre otwarte 24 godziny), amfiteatr, mini ZOO, SPA, boiska do piłki  nożnej i siatkowej, sklepy, sklepiki, grill, stojące przy hotelowym nabrzeżu statki wycieczkowe, animatorzy i wszędzie obecna, gotowa pomagać gościom obsługa hotelowa. Z pewnością coś pominąłem - oferta Hotelu Sea Gull jest zbyt obszerna aby całą ja spamiętać.

W takiej właśnie scenerii egipskiego raju znalazła się grupa płetwonurków bazy nurkowej Extreme-Dive znad jeziora Głębokie koło Międzyrzecza. Gros czasu spędzaliśmy na statku i w głębinach Morza Czerwonego nurkując i snurkując w poszukiwaniu piękna "wielkiego błękitu". Te doznania jednak tutaj pominę i wrócę do Hurghady, która jest miastem turystów i dla turystów. Jeśli nie pozostawaliśmy w hotelu, to staraliśmy się chłonąć klimat tego miejsca poprzez poszukiwanie w sklepach prezentów i doskonalenie się w sztuce negocjacji handlowych. Targować się można prawie o wszystko i prawie wszędzie. Po co kupować chustę za 5 dolarów jeśli można ją nabyć za dwa lub jednego? Gdy nie targujemy się o cenę pojedynczego przedmiotu, to staramy się targować o rabat od całości zakupów. Handel musi sprawiać przyjemność obu stronom, choć częściej większą korzyść finansową przynosi sprzedającemu niż  kupującemu, dlatego targować się trzeba. Kupowanie bez targowania to obraza dla obu stron transakcji. Gdy już przedmiot pożądania stanie się naszą własnością koniecznie trzeba napić się soku ze świeżych owoców w jednej z pijalni których mnóstwo w całej Hurghadzie, a które łatwo z daleka rozpoznać po związanych w stos tyczkach trzciny cukrowej i wiszących nad wejściem siatkach z owocami. Jeśli nie chcecie pić soku możecie zamówić tradycyjnie parzoną kawę (koniecznie z cukrem) w restauracji lub kawiarni albo posilić się sharmą. Ulice Hurghady "żyją" do późnych godzin nocnych. Jeśli następnego dnia macie zamiar skorzystać z uroków safari na quadach lub wycieczki do Luksoru (polecam) czy Kairu (trochę długo się jedzie), to pora przerwać spacery po mieście i pójść spać, aby następnego dnia kontynuować przerwany spacer.

Nie ważne, czy trafisz na muzułmanina w turbanie czy chuście, czy na chrześcijanina całującego obrazek świętej lub świętego - każdy z nich bez względu na wyznanie chętnie ci pomoże lub z tobą pohandluje - taki jest Egipt, taka jest Hurghada, a tym którzy mówią o niebezpieczeństwie lub terroryzmie powiem tylko - spójrzcie ilu ludzie ginie w Europie, w Polsce na pasach - to jest prawdziwe niebezpieczeństwo, tu trzeba nauczyć się przechodzić przez ulicę.

Zapraszam na spacer po uliczkach Hurghady -

                                                                                              Krzysztof Gwizdała